John Lemon logo

Myśleliśmy… myśleliśmy… i stwierdziliśmy przekrzykując się nawzajem, że oto nadszedł właściwy czas, aby zrealizować marzenia i zrobić własne, w 100% naturalne lemoniady. To była prawdziwa burza mózgów!

 

Pamiętacie rok… 2012? My tak! Wtedy zrodził się projekt pod nazwą „John Lemon”. Pojawiła się „Yerbata” – inna, niż wszystkie lemoniady na bazie Yerba Mate, które do tej pory spotkaliśmy na swojej drodze.

 

Chcąc stworzyć niepowtarzalne, niebanalne receptury lemoniad, wybraliśmy się w podróż szlakiem rodzimych (i nie tylko rodzimych) ogródków, warzywników i sadów w poszukiwaniu najsmaczniejszych ekologicznych owoców i warzyw. Znaleźliśmy je, zebraliśmy i wycisnęliśmy z nich tyle dobroci, ile tylko pomieści butelka. Mieszając z czystą wodą źródlaną wydobyliśmy jeszcze więcej smaku i aromatu. Rezultatem jest prawdziwa bomba smakowa, która uderzy w Wasze zmysły.

 

Dla Was odkrywamy na nowo zapomniane receptury i smaki. Nasze umysły są również otwarte na zaskakujące, nowe, oryginalne propozycje smakowe. Dlatego też współpracujemy wyłącznie z małymi rodzinnymi firmami w doborze odpowiednich komponentów, dbając o jak najlepszą jakość i smak.

 

Jedno jest pewne – John Lemon wyznacza standardy!

jl4-pl
new

BIO PIGWA

 

Królowa! Tak, niesłusznie okrzyknięta gwiazdą ogródków działkowych. Tymczasem nasza, z biologicznych upraw, dojrzewa jak chce i kiedy chce. Nie kocha się w słońcu , zresztą w kraju nad Wisłą to trudne. Ale ma w sobie to coś, czego nie ma żaden inny owoc. Daje radę bez cukru i uwodzi jak perfumy kwaskowato-pikantnym aromatem. U nas po prostu rządzi.

new
newJohn Lemon

GRUSZKA

 

Winna i słodka. Jesteśmy dumni, że trafia do naszej lemoniady z tą jedyną w swoim rodzaju ziarnistą i słodkawą skórką. Jest bowiem w tej słodyczy po prostu bezkonkurencyjna. Dla kontrastu, dodajemy do niej odrobinę kwaśnego jabłka. Przelewamy do butelek i kapslujemy. Reszta już w waszych rękach.

KOLA

 

Mała czarna. Bez kompromisów. Pobudza kofeiną jak idealnie zaparzone espresso, tylko że zupełnie na zimno. Z bąbel kami. Dokładnie tak, jak lubi połowa świata, tylko lepiej. Więcej nie możemy zdradzić [tajna receptura, wiadomo… ], po prostu pij i nie pytaj.

John Lemon

CZARNA PORZECZKA

 

Szał. Nic nas nie powstrzymało przed połączeniem soku z czarnej porzeczki z sokiem z czarnej marchwi. A potem w tej historii pojawiła się jeszcze cytryna. Do trzech owoców sztuka! Wiemy, że najlepiej smakuje prosto z butelki, taka chłodna, zaraz po wyciągnięciu z lodówki, ale zrobisz jak zechcesz…

RABARBAR

 

Budzi zazdrość. Dlatego do soku zrywamy go wtedy, gdy zaczyna się pięknie czerwienić. Lubi towarzystwo, więc w naszej naturalnie mętne] lemoniadzie łączymy go z odrobiną jabłek i cytryn. Liczy się tylko jedno: możliwie najprzyjemniejszy kwaskowaty smak z każdym łykiem. Mamy to.

John Lemon

LIMONKA

 

Lemoniadowy ideał. Wiadomo, klasyka, z którą się nie dyskutuje. Zasady są znane i proste: wystarczy dobrać najlepsze, dojrzałe owoce i gotowe. A ona? Kwaśna tak idealnie, że ciarki przechodzą po plecach. Najlepiej.

ŚLIWKA

 

Sierpniowa panna. A w zasadzie, to trzy panny. W roli głównej węgierka. ale mamy jeszcze dwie inne owocowe odmiany. Bo po pierwsze lubimy namieszać w towarzystwie, a po drugie -lubimy pobudzać apetyt. Może to nieskromne, ale miłośnicy śliwek wiedzą, co mamy na myśli.

y2-pl
new

MATCHBATA

 

Ma na imię Matcha. Jej historia zaczyna się od… zielonego pyłu. Nikt nie przypuszczał, że pokochają ją na równi i buddyści, i rock’n’rollowcy. A my słynną mieloną zieloną herbatę bez wahania łączymy z jabłkiem , cytryn ą i limonką. Bo tu nie ma żadnych reguł! Tylko smak.

Yerbata

YERBATA Z GRANATEM

 

Było nam mało, ale potrafimy się do tego przyznać. Do klasycznej lemoniady na bazie yerbaty chcieliśmy dodać coś, czego się absolutnie nie spodziewacie. l tak w jednej butelce połączyliśmy porządną dawkę kofeiny z sokiem z owoców granatu. No i mamy rubinowe cudo.

YERBATA

 

Koniec legendy o ice tea! Nowy rozdział otwiera zimna yerba mate! Oj tak, ona potrafi podnieść ciśnienie. A my wiemy, że pokochacie ją przede wszystkim za ekstremalną dawkę naturalnej kofeiny. Taka niepozorna butelka, a tyle potrafi nabroić.

John Lemon
ul. Porcelanowa 23
40-246 Katowice

 

Kontakt biuro: 725 501 050

 

Katowice: 725 190 117

Kraków: 725 503 622

Wrocław: 603 087 575

Warszawa: 609 649 400

Poznań: 603 250 505

Trójmiasto: 609 115 705

 

Współpraca
lp.no1487866803mel-n1487866803hoj@o1487866803fni1487866803

 

Dystrybucja
lp.no1487866803mel-n1487866803hoj@a1487866803jcuby1487866803rtsyd1487866803

 

Export
lp.no1487866803mel-n1487866803hoj@t1487866803ropxe1487866803

 

Produkcja
lp.no1487866803mel-n1487866803hoj@a1487866803jckud1487866803orp1487866803

 

Events
lp.no1487866803mel-n1487866803hoj@s1487866803tneve1487866803